Ameryki są kontynentami o relatywnie małym zaludnieniu. Większość mieszkańców obu Ameryk mieszka w miastach. Miasta Ameryk bardzo się od siebie różnią, zarówno pod względem wielkości jak i jakości życia.

Spis tematów (kliknij, aby przejść do wyboru tematów)


Ameryki

VII Procesy urbanizacji w Amerykach

1. Rozmieszczenie ludności Ameryk

Rozmieszczenie ludności Ameryk

Źródło: https://static.epodreczniki.pl/portal/f/res-minimized/R1RYnNHBSLo5T/3/960/86gprdmPy1Gxl7s1A2eTufbvpxQaOuqL.png

Niektóre obszary wyróżniają się pod względem gęstości zaludnienia. Najwięcej osób mieszka na wschodnim wybrzeżu obu Ameryk – nad Oceanem Atlantyckim. Dużym zaludnieniem cechują się także Antyle oraz obszar Wielkich Jezior na granicy USA i Kanady.

Na duże zaludnienie tych obszarów wpłynęło kilka czynników – przede wszystkim czynniki historyczne. Są to obszary najwcześniej skolonizowane, a nadmorskie położenie umożliwiało zachowanie połączenia kolonii z metropolią. Dostęp do Oceanu umożliwiał rozwój handlu morskiego i napływ nowych osadników. W Ameryce Północnej osadników przyciągał dynamicznie rozwijający się przemysł (którego rozwój umożliwiały cenne surowce naturalne w Appalachach), z kolei do Ameryki Południowej i Centralnej napływali w dużej mierze niewolnicy niezbędni do pracy w rolnictwie na plantacjach. Zaludniony obszar ma charakter nizinny, a łagodny morski klimat – zapewniający odpowiednią wielkość opadów, umożliwia uprawę ziemi.

Znaczne obszary obu Ameryk to tereny prawie zupełnie niezamieszkałe – przede wszystkim te o niekorzystnych warunkach geograficznych. Skrajna północ Ameryki Północnej to skuta lodem Grenlandia i Archipelag Arktyczny. Również chłodna i porośnięta lasem Kanada jest mało atrakcyjna dla osadnictwa. Z kolei w Ameryce Południowej przeszkodą są nieprzebyte dżungle Amazonii oraz chłodne obszary Patagonii. Na obu kontynentach występują też gorące pustynie oraz wysokie góry.

Ludność, która osiedliła się w Amerykach w przeważającej większości zamieszkuje miasta. Wskaźnik urbanizacji dla obu kontynentów wynosi średnio około 80%.

Wskaźnik urbanizacji według państw w Amerykach

2. Fawele w Amerykach – urbanizacja pozorna (hiperurbanizacja)

Wśród państw Ameryki najbardziej zurbanizowany jest Urugwaj (ponad 95% obywateli mieszka w miastach). Wysoki poziom urbanizacji cechuje z reguły kraje wysokorozwinięte, ale w Amerykach nie jest to regułą. W wielu krajach (np. Brazylia – prawie 87%) mamy do czynienia ze zjawiskiem hiperurbanizacji zwanym też urbanizacją pozorną. Biedna ludność ucieka ze wsi do miast w poszukiwaniu lepszego życia, jednak tempo rozwoju miasta jest wolniejsze niż napływ do niego nowych mieszkańców. W ten sposób warunki życia w mieście dramatycznie się pogarszają, a na przedmieściach powstają dzielnice nędzy nazywane w Brazylii i Meksyku Fawelami (w istocie są to stojące na nieco wyższym poziomie obiekty podobne do Slumsów w Indiach).

Fawele wokół Sao Paulo w Brazylii

Źródło: https://ak4.picdn.net/shutterstock/videos/7745764/thumb/1.jpg

Fawele to dzielnice zbudowane z prymitywnych materiałów

Źródło: https://c1.staticflickr.com/3/2363/2237020203_b5e554ef14_b.jpg

Intensywny proces urbanizacji doprowadził do powstania bardzo dużych miast. Największym z miast w Amerykach jest wspomniane wcześniej Sao Paulo (Brazylia). Szacuje się, że mieszka w nim 12 milionów osób, a w całej aglomeracji – nawet ponad 20 milionów. Z kolei największym miastem Ameryki Północnej jest Meksyk, w którym mieszka 9 milionów osób, a w całej aglomeracji około 20 milionów.

Miasto Meksyk – stolica Meksyku, również zmaga się z problemem Faweli

Źródło: https://cdn.vox-cdn.com/thumbor/KawxV4q_R859kuorbKMFJDdfRIU=/0x0:4797×2578/1200×0/filters:focal(0x0:4797×2578):no_upscale()/cdn.vox-cdn.com/uploads/chorus_asset/file/8890691/shutterstock_677708668.jpg

3. Nowoczesne miasta Ameryk i proces suburbanizacji

Innym bardzo dużym miastem Ameryki Północnej jest Nowy Jork, jednak cechuje go zupełnie inna zabudowa niż Meksyku. W centrum tego bogatego miasta znajduje się tak zwane city czyli gęsto zabudowana drapaczami chmur dzielnica biznesowa. Znajduje się ona nie tylko w Nowym Jorku, ale także wielu innych miastach USA.

Manhattan – najsłynniejsza dzielnica Nowego Jorku

Źródło: https://wp.zillowstatic.com/streeteasy/2/shutterstock_695847865-bcd2e5.jpg

Wokół wielkich centrów miast USA (choć zjawisko to obserwuje się także na pozostałych kontynentach – tutaj jest najintensywniejsze) rozwijają się intensywnie ciągnące się olbrzymich obszarach suburbia, czyli osiedla domków jednorodzinnych. Powstają one w wyniku procesu suburbanizacji (rozwoju strefy podmiejskiej). Przyczyną tego zjawiska jest uciekanie zamożnej ludności z centrum miasta (od korków i hałasu) do cichych zakątków pod dużą metropolią. Pragnienie posiadania własnego domu z ogródkiem to część american dream. Proces ten często pejoratywnie nazywany jest “rozlewaniem się miasta” (ang. urban sprawl), co ma wskazywać na negatywne skutki nadmiernego powiększenia obszaru miasta.

Suburbia w USA przypominają obrazki z gry The Sims

Źródło: https://previews.123rf.com/images/tupungato/tupungato1504/tupungato150400221/38705149-suburbia-in-the-usa-suburban-neighborhoods-in-las-vegas-nevada-.jpg

4. Megalopolis w USA

Proces znaczącego powiększania się miast poprzez rozwój strefy podmiejskiej doprowadził w kilku miejscach do sytuacji, gdzie miasta do tej pory leżące wobec siebie w znacznej odległości (kilkudziesięciu kilometrów) w zasadzie połączyły się suburbiami, a granica między nimi zniknęła. Takie nowe mega miasto – złożone z kilku zlewających się ze sobą dużych, małych i średnich miast nazywamy megalopolis.

Megalopolis wschodniego wybrzeża USA (Bos-Wash) widziane w nocy

Źródło: https://urbanorganism.files.wordpress.com/2014/12/51ac920db3fc4b3b0e0000ee_h-weler-yoon-architecture-and-audi-to-develop-pilot-project-for-boswash-shareway-2030_01_boswash_lights-528×396.jpg

Obecnie w USA wyróżniamy co najmniej trzy megalopolis. Najstarszym i najbardziej zaludnionym (50 milionów osób na osi o długości około 1000 km) jest położone na wschodnim wybrzeżu USA BosWash (Boston-Waszyngton). Innym jest położone nad wielkimi jeziorami CHICATOR (Chicago-Toronto) obejmujące obszary nad Wielkimi Jeziorami w USA i Kanadzie (inna spotykana nazwa to ChiPitsu (Chicago-Pittsburgh). Znane jest także megalopolis na zachodnim wybrzeżu – SanSan (San Diego – San Francisco). Z tych Megalopolis wyodrębniają się mniejsze i tworzą się zupełnie nowe (Wielka Brytania, Brazylia, Chiny, Japonia – Nippon/Pas Taiheiyō), stąd można się spotkać z zupełnie różnymi nazwami.


5. Zjawisko dezurbanizacji

Innym intrygującym zjawiskiem dotyczącym miast Ameryki, jest proces dezurbanizacji, czyli zjawiska upadku miasta. Proces ten zachodzi, gdy miasto rozlewa się tak mocno, że władze nie są w stanie utrzymać podstawowej infrastruktury. Najczęściej połączone jest to z lokalnym kryzysem gospodarczym oraz wyludnieniem centrum miasta. Problem ten dotknął miasto Detroit w USA – niegdyś kolebkę motoryzacji tego kraju. Stopniowe wyludnianie oraz silny rozrost przedmieść doprowadziły do bankructwa miasta w 2013 roku. Upadłe Detroit jest miastem w opłakanym stanie, a wiele budynków znajduje się w ruinie. Niektórzy mieszkańcy zaczęli nawet w centrum miasta uprawiać ziemię.

Zrujnowane budynki w Detroit

Źródło: https://ichef.bbci.co.uk/news/640/media/images/60604000/jpg/_60604013_fordpackardplant(9)640×350.jpg