Życie w mieście czy życie na wsi – to problem, na który w Polsce nie ma jednej, prostej odpowiedzi. Zależy ona w dużym stopniu od indywidualnych potrzeb mieszkańca, który odczuwa więzi z jakimś miejscem lub ich nie ma. Jednocześnie w Polskich miastach dochodzi do przemian, które w istotnym stopniu wpływają na ich postrzeganie.

Spis tematów (kliknij, aby przejść do wyboru tematów)


Ludność Polski

X Życie w miastach i na wsi w Polsce

1. Zalety i wady życia w miastach i na wsi

Życia zarówno w miastach jak i na wsi wiąże się z odmiennymi zaletami i wadami. W przypadku miasta, dużo zależy też od jego wielkości. Inaczej żyje się w miastach dużych, inaczej w średnich, jeszcze inaczej w małych miasteczkach.

Ogólnymi zaletami życia w miastach są:

  • Większa dostępność miejsc pracy i ich większe zróżnicowanie.
  • Przeciętnie wyższy poziom wynagrodzeń.
  • Większa dostępność usług wszelkiego typu, w tym występowanie usług specjalistycznych niedostępnych na wsi (np. edukacja ponadpodstawowa i wyższa, specjalistyczna ochrona zdrowia itp.).
  • Większy asortyment produktów handlowych i bardziej konkurencyjne ceny.
  • Duża dostępność zróżnicowanej oferty kulturalnej – muzeów, teatrów, oper, kin, bibliotek czy galerii sztuki.
  • Duża dostępność rozrywek różnego typu – dyskotek, barów i klubów, kręgielni, parków wodnych itp.
  • Dostęp do transportu zbiorowego umożliwiającego podróż w wiele innych miejsc (w tym transport lotniczy i kolejowy często na wsi niedostępny, a także transport miejski umożliwiający przemieszczanie się po terenie aglomeracji).
  • Rozwinięta infrastruktura społeczna czy sportowo-rekreacyjna.
  • Dobre perspektywy podejmowania i rozwoju działalności gospodarczej.
  • Pojawianie się nowinek technologicznych i organiacyjnych związanych z tworzeniem tzw. inteligentnych miast, związanych z parkowaniem, rowerem czy hulajnogą, a nawet samochodem na wynajem, sterowaniem ruchem ulicznym czy załatwianiem spraw urzędowych.

Niewątpliwą zaletą dużych miast jest rozwinięty transport publiczny

Źródło: https://www.wtp.waw.pl/wp-content/uploads/sites/2/2020/11/01.jpg

Zasadniczo działa tutaj dość prosta zależność – im większe miasto tym większa siła wskazanych powyżej zalet. Z drugiej strony, istnieją także obszary w których średnie i małe miasta mogą okazywać się korzystniejsze do życia, niż miasta duże i wielkie. Należą do nich:

  • Przeciętnie niższe ceny gruntów i nieruchomości mieszkalnych.
  • Przeciętnie niższe koszty prowadzenia działalności gospodarczej, m.in. za sprawą niższych cen najmu lokali usługowych.
  • Zazwyczaj mniejszy poziom zakorkowania.
  • Często lepszy stan środowiska – zwłaszcza powietrza i wody, nierzadko obecność proporcjonalnie większej powierzchni terenów zielonych.
  • Wyższy poziom zintegrowania lokalnej społeczności i istnienie więzi sąsiedzkich.
  • Najczęściej nieco spokojniejsze tempo życia.
  • Wyższy poziom świadomości etniczno-kulturowej i przywiązanie do niej jako istotnego elementu tradycji.

Małe i średnie miasta potrafią być urokliwe, a ich mieszkańcy wykazują często większe poczucie więzi ze swoją miejscowością

Źródło: https://www.aktywne.miasta.pl/tinymce_img/Panorama_STG.jpg

Oprócz zalet, życie w mieście każdej wielkości może wiązać z się z wadami lub uciążliwościami życia w mieście takimi jak:

  • Hałas, zanieczyszczenie światłem i ogólne zanieczyszczenie środowiska.
  • Niewielka ilość naturalnej przestrzeni nieprzekształconej przez człowieka.
  • Ograniczona przestrzeń życiowa, często licząca kilkadziesiąt metrów kwadratowych własnego mieszkania.
  • Mniejsze lub większe zakorkowanie i inne skutki stłoczenia dużej ilości ludzi na małym obszarze.
  • Wysokie tempo życia i związane z tym problemy emocjonalno-psychologiczne o podłożu stresowym.
  • Powstawanie dzielnic o różnej jakości życia i tym samym silnych dysproporcji rozwojowych między nimi.

Korki to poważny problem, zwłaszcza w dużych miastach – skutkujący bezproduktywną utratą czasu

Źródło: https://s-trojmiasto.pl/zdj/c/n/1/1997/1000×0/1997230-Duze-korki-w-centrum-Gdanska__kr.jpg

Istotnym faktem, jest regionalne zróżnicowanie jakości życia w mieście, ale też na wsi. W przypadku miast wiąże się to m.in. z sytuacją społeczno-gospodarczą całej metropolii. Aglomeracje: Warszawy, Krakowa, Poznania, Gdańska i Wrocławia rokują w dłuższej perspektywie dynamicznym rozwojem i dobrymi perspektywami, podczas gdy aglomeracje pozostałych dużych miast (i pozostających w ich orbicie mniejszych miejscowości), zwłaszcza: Łodzi i Katowic oraz większości obszaru “Polski B”, rokują stagnacją lub nawet pogorszeniem istniejących warunków życia, w związku z postępującą dezurbanizacją i depopulacją tych terenów, mimo intensywnych wysiłków władz lokalnych i rządowych, by temu przeciwdziałać.

Nieco inaczej przedstawia się sytuacja wsi. Te dzielą się w kontekście przestrzennym na wsie podmiejskie zaliczane do dużych aglomeracji, a więc wsie podlegające procesowi suburbanizacji, oraz wsie dalekie, typowe jednostki rolnicze pozostające w odległych obszarach tzw. “Polski powiatowej”. Zamieszkiwanie w obu typach tych jednostek może nieść ze sobą zalety jak i wady.

Do zalet życia wsi podmiejskich należą:

  • Dobrze jak na obszar wiejski rozwinięta infrastruktura komunalna.
  • Najczęściej dobrze rozwinięta infrastruktura transportu umożliwiająca połączenie z miastem centralnym aglomeracji.
  • W związku z korzystną sytuacją demograficzną – poprawa stanu infrastruktury społecznej i jej rozwój – budowa szkół, przedszkoli czy ośrodków zdrowia.
  • Pojawianie się usług nietypowych dla wsi, np. sklepów wielkopowierzchniowych.
  • Rozwijające się możliwości pracy także w zawodach nierolniczych.
  • Wciąż wysoki udział wolnej przestrzeni i większa bliskość środowiska naturalnego niż w mieście.
  • Zwykle lepsza jakość powietrza i wody niż w mieście centralnym.
  • Możliwość realizacja marzenia o posiadaniu własnego domu, jednocześnie w bliskim sąsiedztwie dynamicznej metropolii.

Realizacja american dream na przedmieściu dużego miasta to marzenie wielu Polaków

Źródło: https://polskidom.pl/pliki/1/100001/1/osiedle-polski-dom5-kopia.jpg

Z kolei wadami życia na obszarze wsi zurbanizowanej są:

  • Szybko rosnące ceny gruntów i stopniowe uszczuplanie się przestrzeni budowlanej, a w konsekwencji – dynamicznie wzrastające ceny nieruchomości.
  • Często infrastruktura komunalna, transportowa i społeczna mimo jej stopniowego rozwijania, nie nadąża za szybkim napływem ludności.
  • Szybkie zwiększanie się zaludnienia skutkujące pojawianiem się problemów typowych dla miast – np. korków czy hałasu, problemów sąsiedzkich itp.
  • Zazwyczaj brak wystarczająco dobrze zorganizowanego transportu zbiorowego zmuszający do podróżowania własnym samochodem i tym samym – tkwienia w korkach na drogach dojazdowych.
  • Konflikty między ludnością autochtoniczną i napływową na tle światopoglądowym, mentalnym i ekonomicznym.
  • Nierzadko chaos przestrzenny w zabudowie, jeżeli władze samorządowe pozostawiły zbyt dużą swobodę w tej kwestii i np. nie uchwaliły Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego.
  • Nierzadko anonimowość sąsiadów traktujących dom jako swoją twierdzę i sypialnię, niechęć do angażowania się w życie lokalnej społeczności.
  • Konieczność stałych migracji wahadłowych do miasta centralnego w celu realizacji pracy, dostępu do usług czy rozrywek.

Częstym problemem jest niedorozwój infrastruktury gminnej i powiatowej, nienadążający za tempem przyrostu nowej zabudowy

Źródło: https://www.masbud.pl/userfiles/estatedev/21/025bbb757a4b82f61d295a9a0e7dcde4.jpg

Wielu Polaków mieszka na terenie tzw. “wsi dalekich”, a więc rolniczych, mocno oddalonych od dużych, a nawet średnich miast miejscowości. Wśród zalet życia na takim terenie wymienia się:

  • Zazwyczaj bardzo dobry stan środowiska naturalnego.
  • Możliwość bezpośredniego obcowania z przyrodą.
  • Zazwyczaj ciszę i spokój niespotykane w innych miejscach.
  • Wysoko rozwinięte więzi sąsiedzkie i społeczne, ponadprzeciętnie wysoki poziom zaangażowania lokalnej społeczności w życie gminy.
  • Brak problemów typowych dla obszarów zurbanizowanych takich jak korki.
  • Zazwyczaj niewielkie zagrożenie przestępczością.

Lokalna społeczność wiejska potrafi być silnie zintegrowana i dobrze zorganizowana

Źródło: https://www.agrofakt.pl/wp-content/uploads/2020/03/aktualnosci-rolnicze-12-03-2020-glowne-KGW.jpg

Wybór takiego miejsca do życia wiąże się jednak z pewnymi wadami:

  • Słabe perspektywy rozwojowe skutkujące stagnacją, a nawet stopniowym wyludnianiem się okolicy.
  • Bardzo trudna sytuacja rynku pracy, mało ofert pracy i jedynie w wybranych zawodach, często wiążących się z rolnictwem i jego obsługą.
  • Trudne warunki prowadzenia działalności gospodarczej innej niż rolnicza.
  • Nierzadko problem wykluczenia transportowego, a także niedorozwinięta infrastruktura łączności np. w zakresie Internetu czy zasięgu telefonii komórkowej.
  • Bardzo słaby stopień rozwoju infrastruktury komunalnej i społecznej, a często wręcz jej regres.
  • Niedostępność wielu usług, a oferowane mogą być na niezadowolająco niskim poziomie.
  • Mała oferta handlowa, a z powodu ograniczonej konkurencji i kosztów dostaw – wyższe ceny w sklepach.
  • Nierzadko konieczność stałej migracji dzieci do szkół i na studia do odległych miast i związane z tym koszty np. wynajmu stancji lub internatu.

Wykluczenie transportowe (zwane też szerzej wykluczeniem komunikacyjnym) to poważny problem wielu gmin w Polsce, prowadzący w dłuższej perspektywie do ich regresu społeczno-gospodarczego

Źródło: https://www.rynek-kolejowy.pl/img/201901300514111024pxJastrzebiezdrojstacjapkp.jpg_732-419.jpg

2. Więzi mieszkańców ze swoim miastem

Istotnym zjawiskiem społecznym obserwowanym w polskim społeczeństwie jest tzw. patriotyzm lokalny, czyli przywiązanie nie tylko do ojczyzny – Polski, ale też do swojej miejscowości rodzinnej, związanej najczęściej z dorastaniem i wychowywaniem się w jakimś miejscu. Przeciętnie częściej obserwuje się wysokie poczucie więzi z miejscowością zamieszkania w miastach małych i średnich, gdzie dominuje ludność zamieszkująca je przez kilka pokoleń. Takie przywiązanie ma więc charakter emocjonalny. Niższy poziom identyfikacji występuje u osób, które migrują do dużych miast z powodów pragmatyczno-życiowych. Większość ludności polskich aglomeracji ma charakter napływowy. Nawet u osób, które obecnie mieszkają w dużych miastach obserwuje się silną nostalgię za miejscowością urodzenia i spędzonego dzieciństwa. Lokalne władze próbują często podkreślić fakt pochodzenia z danego miejsca znanych osób, które zrobiły karierę ogólnopolską, wzmacniając tym samym przekonanie o wartości danego miejsca. Czasami samorządy przyznają też nagrody (np. medale) czy tytuł “honorowego obywatela” osobom szczególnie zasłużonym dla krzewienia lokalnego patriotyzmu. Elementem patriotyzmu lokalnego jest często przywiązanie do lokalnych drużyn sportowych, zwłaszcza piłki nożnej, a także znajomość niuansów lokalnej historii.

Czarno-biały parowóz w Tczewie ustanowiono na pamiątkę urodzonego w tym mieście lidera popularnego niegdyś zespołu rockowego “Republika” – Grzegorza Ciechowskiego

Źródło: https://odkryjpomorze.pl/obrazy_obiektow/4251/29623.jpg

Poziom identyfikacji jest jednak różny i zależy od skojarzeń z danym miejscem. Przeciętne wyższe zadowolenie z życia skutkuje częstszą pozytywną identyfikacją z miejscem zamieszkania. Istnieje też grupa mieszkańców, która wyprowadzając się z jakiejś miejscowości odczuwa z tego tytułu radość, z uwagi na życiowe niepowodzenia lub przykrości wiążące się z tą przestrzenią, a swoje miejsce zamieszkania postrzega jako przyczynę ponoszonych porażek.

Władze niektórych miast próbują zachęcić mieszkańców do identyfikowania się ze swoim miejscem zamieszkania, także za pomocą niektórych aspektów polityki. W tym celu wprowadzane są np. “karty mieszkańca”, których posiadacze mogą cieszyć się pewnymi przywilejami. Np. w Gdańsku uczniowie szkół z kartą mieszkańca, korzystają z darmowych przejazdów transportem publicznym.

Władze metropolii o dużym udziale ludności napływowej, zachęcają swoich mieszkańców do identyfikowania się z miejscem życia na różne sposoby

Źródło: https://play-lh.googleusercontent.com/BQMBwI4MmYtH9IfASROVw649n78ASupfixNbvRRdMQ-5kGsICXDbYQaBjHvQTBVtgA3x

3. Gettoizacja przestrzeni miejskiej i jej skutki

Problem powstawania w miastach dzielnic zamkniętych lub izolowanych nie jest zjawiskiem nowym. Pojęcie getta jest określeniem silnie pejoratywnym, odnoszącym się do dzielnicy zamieszkiwanej przez wybraną mniejszość, której z reguły nie wolno było tej przestrzeni opuszczać. Dotyczyło to np. Żydów w czasie II Wojny Światowej.

Obecnie gettoizacja przestrzeni miejskiej jest to pojęcie szersze, odnoszące się do wybranych cech specyficznych często izolowanej dzielnicy miasta, stanowiących jej specyfikę i pozwalających na jej wydzielenie spośród reszty przestrzeni. Pod pojęciem getta można rozumieć izolowaną dzielnicę biedy, w której zamieszkują osoby określane często mianem “marginesu społecznego”, miejsce zdewastowane technicznie, o słabej infrastrukturze, pełne niewłaściwych zachowań społecznych z pogranicza patologii, takich jak np. bezdomność, uliczny alkoholizm, handel narkotykami, wandalizm czy wysoka przestępczość. Wiodącym problemem takich osiedli jest bezrobocie, często długotrwałe. Takie dzielnice biedy powstały w wielu polskich miastach zmagających się z problemem upadłego przemysłu, np. w Łodzi czy Zagłębiu Górnośląskim. Czasami takie osiedla tworzone są niejako intencjonalnie przez miejskie władze, które kumulują na małym obszarze dużą liczbę gminnych lokali socjalnych lub komunalnych.

Charakterystyczną cechą współczesnych dzielnic biedy jest brak istnienia fizycznej granicy oddzielającej ją od reszty miasta. Najczęściej ma ona charakter wyłącznie funkcjonalny i istnieje w świadomości lokalnej społeczności.

Dzielnica Konstantynów w Sosnowcu uchodzi za jedną z najbardziej zapomnianych i zaniedbanych na całym Śląsku

Źródło: https://sosnowiec.wyborcza.pl/sosnowiec/7,93867,26637115,zaniedbana-czesc-sosnowca-czeka-na-nowe-otwarcie-gdyby-tylko.html

Życie w gettcie biedy rodzi bardzo poważne konsekwencje. Prowadzi często do wykluczenia społecznego osób z takich dzielnic przez pozostałych mieszkańców. Miejsc takich unikają inwestorzy, a często pomijane są one także przez lokalne władze, które wolą inwestować w miejscach uważanych za bardziej perspektywiczne. W konsekwencji i tak już poważne problemy ulegają tylko pogłębieniu. Wreszcie istnienie w tkance miejskiej dzielnic biedy prowadzi do poważnych kłopotów wizerunkowych i stanowi antyreklamę całego miasta.

Zjawiskiem odwrotnym jest tworzenie izolowanych dzielnic elit. Są to najczęściej fizycznie grodzone przestrzenie, których znakiem rozpoznawczym są płoty, bramy wjazdowe ze szlabanami, nierzadko podziemne parkingi, monitoring wizyjny i zatrudniona ochrona osiedla. W ten sposób powstaje tzw. “getto dla bogatych”, do którego nie sposób się dostać i faktycznie stanowią one osobne miasteczko w obrębie miasta, dostępne tylko dla zamożnych właścicieli nieruchomości na ich terenie. Faktycznie daje to poczucie “odcięcia się” od reszty społeczności miasta – w domyśle – gorszej i w jakiś sposób groźnej, skoro należy ją odseparować.

Grodzenie przestrzeni osiedli nosi znamiona ich faktycznej “prywatyzacji”

Źródło: https://d-art.ppstatic.pl/kadry/k/r/6a/ca/4fd8768a1ee6c_o_full.jpg

Zjawisko grodzenia przestrzeni jest postrzegane jako społecznie negatywne i utożsamiane ze zjawiskiem prywatyzacji miasta. Bardzo często stoi to w sprzeczności z prawem, ponieważ bramy wjazdowe blokują wjazd na drogi publiczne, a więc formalnie takie, z których bez ograniczeń powinni móc skorzystać wszyscy mieszkańcy miasta. Często wskazuje się na problem analogiczny jak w przypadku dzielnic biedy – czyli niedopasowania architektury osiedla grodzonego do pozostałej tkanki miejskiej. Jednocześnie osoby zamieszkujące takie osiedla są w pewnym stopniu wyizolowania od reszty miasta, co nie sprzyja ich społecznemu zaangażowaniu. Może też dochodzić do konfliktów między mieszkańcami różnych osiedli, np. gdy osiedla “elit” i osiedla “biedy” sąsiadują ze sobą. W skrajanych sytuacjach grodzenie osiedla może nawet utrudniać ruch pieszy, zmuszając przechodniów do okrążania osiedli, przez które nie można normalnie przejść. Takie osiedla cieszą się jednak w Polsce dużą popularnością, ponieważ dają poczucie bezpieczeństwa, prywatności i komfortu, ograniczają ruch uliczny, a nawet zwiększają samozadowolenie z życia jego mieszkańców, ze względu na prestiż zamieszkiwania w takim miejscu (dla innych niedostępnym), postrzeganym jako elitarne. Często utworzona na osiedlu infrastruktura np. place zabaw dla dzieci wykorzystywana jest w konsekwencji tylko przez samych mieszkańców tego osiedla, przez co ulega wolniejszemu zużyciu.

Grodzenie przestrzeni ma jednak nie tylko charakter obejmujący całe osiedla, ale też prywatne działki, zwłaszcza wokół domków jednorodzinnych. Bardzo popularne w Polsce są stosowane w tym celu betonowe płoty, które całkowicie przesłaniają przestrzeń wewnątrz od oczu sąsiadów. Dodatkiem do takich ogrodzeń są często nasadzenia drzew iglastych typu Tuja.

W Polsce betonowe płoty cieszą się wielką popularnością

Źródło: https://budujemydom.pl/i/2019/05/14/354566-e8b2-1100×0-sc1x51007_grafit.jpg

4. Genius loci wybranych miast

Genius loci miejsca, to inaczej jego “duch”, element tożsamości jakiejś przestrzeni, który nadaje jej unikalny i niepowtarzalny charakter, odróżniający daną przestrzeń od innych. Najczęściej nawiązuje on do tradycji, historii lub funkcji pełnionych przez jakiś obiekt, dzielnice lub nawet całe miasto. Elementami wpływającymi na postrzeganie ducha przestrzeni są: zabudowa i jej układ przestrzenno-funkcjonalny, krajobraz, środowisko naturalne i antropogeniczne. Czasami niektóre miejsca mają swojego “ducha” tylko w określonych sezonach lub porach roku. Wreszcie niektóre przestrzenie są istotne tylko dla wybranej grupy odbiorców – np. lokalnych mieszkańców, inne dla fanów określonych aspektów, np. kultury filmowej czy literatury, wreszcie są też takie, których “duch” oddziałuje na wszystkich odwiedzających.

Sopocki Monciak czyli ul. Bohaterów Monte Cassino to jeden z najbardziej magicznych deptaków turystycznych w Polsce, prowadzących z dworca kolejowego wprost do najdłuższego w kraju Molo

Źródło: http://lovesopot.com/wp-content/uploads/2015/10/IMG_2759-1.jpg

Obecnie pod pojęciem genus loci coraz częściej rozumie się klimat miejsca, czyli odczucia jakie się z nim kojarzą i wiążą. Ze względu na istotny rozwój przestrzenny polskich miast, obecnie na terenie wielu z nich można spotkać dzielnice o bardzo zróżnicowanych genius loci. Czasami mówi się także o magii miejsca, czyli niezwykłych doznaniach, które dostarcza pobyt w nim.

Świąteczna iluminacja w Parku Oliwskim w Gdańsku nadaje temu miejscu niepowtarzalny, magiczny charakter, ale jedynie w okresie Świąt Bożego Narodzenia (magia Świąt)

Źródło: http://naszafotografia.pl/wp-content/uploads/2017/01/Park-Oliwski-zima-swiateczne-iluminacje-IMG_7785.jpg

W Polsce genius loci wielu miejsc związanych jest wprost z historią. Dotyczy to m.in. historycznych starówek takich dużych miast jak Kraków i Gdańsk czy znacznie mniejszych jak Sandomierz, związanych jest z charakterystycznymi obiektami jak np. Zamek w Malborku czy obejmuje przestrzeń będącą świadkiem bardzo ważnych wydarzeń jak Obóz Koncentracyjny Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

Siła niektórych zabytków takich jak Zamek Krzyżacki jest tak duża, że miasta takie jak Malbork te są znane właściwie wyłącznie za ich sprawą

Źródło: https://castletriathlon.com/wp-content/uploads/2017/08/malbork2.jpg

Niekiedy pozornie zwyczajne miejsca zyskują genius loci ze względu na swój symboliczny i przełomowy dla kraju charakter, który jest odnawiany za sprawą nadania tym przestrzeniom nowych funkcji lub upamiętniania ważnych rocznic. Tak jest np. na Placu Solidarności w Gdańsku, gdzie zupełnie zwyczajna brama zakładu przemysłowego stała się po 1980 r. symbolem ogólnonarodowego buntu przeciwko komunizmowi. Dziś tuż obok funkcjonuje Europejskie Centrum Solidarności.

Plac Solidarności w Gdańsku

Źródło: https://architektura.smcloud.net/t/photos/21398/ecs-marcin-czechowicz.jpg


W większości miast w Polsce można odnaleźć przykłady przestrzeni, które mają ponadprzeciętne znaczenie dla danego miejsca. Istotny jest fakt, że władze publiczne mogą za sprawą podjętych działań kształtować przestrzeń w taki sposób, że możliwe jest stworzenie nowego genius loci miejsca. Np. w Warszawie, która w przeszłości kojarzyła się głównie z Zamkiem Królewskim, Łazienkami Królewskimi, Pałacem Kultury i Placem Piłsudskiego (Grób Nieznanego Żołnierza) oraz ośrodkami rządowymi i parlamentem. Dużo zmieniło się po wybudowaniu w 2012 r. Stadionu Narodowego. Stosunkowo młody obiekt, w olbrzymim stopniu wpłynął na duch całego miasta, a nawet kraju i jest jednym z najważniejszych obiektów wschodniego brzegu miasta, które wcześniej kojarzyło się raczej z tą gorszą częścią stolicy.

Stadion Narodowy to symbol nie tylko Warszawy, ale całej Polski

Źródło: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f8/National_Stadium_Warsaw_aerial_view_2.jpg